Media po meczu Arka Gdynia – Chojniczanka

13.08.2015r.

Jak mecz Pucharu Polski z Arką Gdynia relacjonowały media.

Przegląd Sportowy – „Chojniczanka eliminuje Arkę w Gdyni po karnych”
[…]Mecz stał się nieco ciekawszy, choć nadal ani jedni, ani drudzy nie tworzyli zbyt wielu podbramkowych sytuacji. Optyczną przewagę miała Chojniczanka, której ewidentny prezent podarował w 80. minucie debiutujący w zespole gospodarzy Damian Mosiejko. W dziecinny sposób stracił piłkę na rzecz Andrzeja Rybskiego, który zagrał do Tomasza Mikołajczaka i było 1:1.[…]

Sport.pl (Trójmiasto) – „Wielkie emocje w Gdyni. Arka przegrywa po rzutach karnych”
[…]Arka mogła zapewnić sobie grę w następnej rundzie w regulaminowym czasie gry, a tak zespół Grzegorza Nicińskiego musiał wykrzesać z siebie dodatkowe pokłady energii w dogrywce. Dogrywka to dla obu zespołów najgorszy z możliwych scenariuszy. Dla Chojniczanki – bo w perspektywie ma długą podróż do Nowego Sącza na mecz Sandecji. Dla Arki – bo jej rywal GKS Katowice uporał się z Wigrami Suwałki w ciągu 90 minut (2:0). Nic dziwnego, że ani Arka, ani drużyna z Chojnic nie bardzo kwapiły się do ataku, umiejętnie szafując swoimi siłami.[…]

Dziennik Bałtycki – „Chojniczanka lepsza od Arki w karnych!”
Mecz w Gdyni miał dużą dramaturgię, a oba zespoły dążyły do tego, aby jak najdłużej pozostać w grze o Puchar Polski. Tym bardziej że w kolejnej rundzie rywalem byłby zespół z pierwszej ligi, a nie z ekstraklasy. Obaj trenerzy zdecydowali się na kilka zmian w porównaniu z ligą, ale więcej roszad kadrowych było w zespole żółto-niebieskich. W pierwszej połowie to Arka była stroną dominującą.[…]

Trojmiasto.pl – „Arka odpadła z Pucharu Polski po karnych. Jedenastki nadal pogrążają żółto-niebieskich”
Na 1/16 finału zakończyła się w tym sezonie przygoda piłkarzy Arki z Pucharem Polski. Na własnym boisku gdynian pogrążyła indolencja strzelecka przy rzutach karnych. W serii jedenastek nie wykorzystane zostały aż trzy! Chojniczanka wygrana tę próbę 3-2, a decydującego gola strzelił Maciej Rogalski. Po 120 minutach gry był remis 1:1 (1:0, 1:1).

Arkowcy.pl – „Na własne życzenie. Znów na własne życzenie…”
To był w gruncie rzeczy dziwny mecz. Mimo mocno eksperymentalnego składu, do przerwy wydawało się, że Arka ma wszystko pod kontrolą i tylko cud pozbawi nas awansu do kolejnej rundy, ale z każdą kolejną minutą obawy narastały. Błędy trenera i piłkarzy powodowały nerwowość i coraz większą przewagę gości. Bramka wyrównująca wisiała w powietrzu i w końcu padła po stracie Mosiejki przed własnym polem karnym. Oba zespoły szły cios za cios, aż przyszła dogrywka i rzuty karne, w których, co chyba nikogo nie zdziwiło, polegliśmy. […]

redakcja@mkschojniczanka.pl