Media po meczu Olimpia Grudziądz – Chojniczanka

Skomentuj

Jak środowy mecz Chojniczanki z Olimpią Grudziądz relacjonowały media.

Przegląd Sportowy – „Trochę szczęścia i trochę komedii”
Mogło się wydawać, że liderująca po rundzie jesiennej Chojniczanka na dobre wypisała się z walki o awans do ekstraklasy. W ostatnich tygodniach piłkarze MKS przyjmowali jeden cios za drugim. Najpierw boleśnie „oberwali” od Sandecji (1:2) u siebie, co zaowocowało zmianą trenera. Potem znokautował ich Górnik Zabrze (1:6), a na koniec nie udało się wygrać w Chojnicach z czerwoną latarnią ligi z Kluczborka (1:1). Przebudzenie nadeszło w najbardziej odpowiednim momencie.

Gazeta Pomorska – „Chojniczanie nadal w grze o ekstraklasę!”
Pierwsza połowa długo była wyrównana. W trzecim kwadransie przewagę zaczęli mieć grudziądzanie, ale nie potrafili zdobyć bramki. To udało się chojniczanom. W 43. minucie gola dla gości strzelił Paweł Zawistowski po zagraniu Bartłomieja Niedzieli.

WP SportoweFakty – „Chojniczanka wróciła do gry o awans”
Olimpia Grudziądz w środę zmarnowała być może historyczną szansę na awans do Lotto Ekstraklasy. Wyścig żółwi, bo tak mówi się o zespołach walczących o promocję lepsi goście. Chojniczanka wcześniej rozczarowywała, jednak w trwającym sezonie słabsza gra nie pozbawia zespołu szans na awans.

Polsat Sport – „Ważne zwycięstwo Chojniczanki”
Pierwsza połowa miała wyrównany przebieg, choć w końcówce przewagę uzyskali przyjezdni. Udokumentowali ją w 42. minucie: akcję rozpoczął Paweł Zawistowski, zagrał do Bartłomieja Niedzieli – rezerwowego, który zastąpił kontuzjowanego Michała Markowskiego, ten ruszył w pole karne Olimpii, wycofał piłkę do Zawistowskiego, który zdołał oddać strzał i pokonał Patryka Królczyka.

Weszło! – „Olimpia mówi pas, Chojniczanka podbija stawkę. A wszystkich pogodzi Zagłębie?”
Drużyna z Chojnic oczywiście była lepsza piłkarsko i bardziej jej się chciało, ale o jakieś stuprocentowe okazje też było ciężko. Na początku co prawda należał im się karny, ale sędzia popełnił błąd i nie odgwizdał ewidentnej ręki. No, ale jak już wreszcie wpadło z gry, to po akcji której nie powstydziłaby się nawet Barcelona. Nie często widujemy tak dynamiczne klepki na poziomie I ligi – pyk, pyk, pyk i gol. Pykali Zawistowski z Podgórskim, a strzelał również Zawistowski. Po takiej akcji ręce same złożyły się do oklasków. Świetne spotkanie rozegrał dziś Rafał Grzelak, który zarówno w obronie jak i ataku przewyższał rywali. Zwłaszcza prostopadłe piłki robiły różnicę i pokazywały, kto tutaj przyjechał grać w piłkę. W końcówce mógł jeszcze powiedzieć szach mat po niezłym strzale z rzutu wolnego, ale Królczyk był na posterunku.

Biuro Prasowe MKS „Chojniczanka 1930” Chojnice

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sponsorzy Platynowi

Sponsorzy Złoci

Sponsorzy Srebrni

Sponsorzy Brązowi

Patroni Medialni

Sponsorzy Techniczni

Oficjalna Woda

Sponsorzy Rozgrywek