Raków Częstochowa – Chojniczanka Chojnice 0:1 (0:0)

2 Comments

Chojniczanka po niesamowitej końcówce wygrała 1:0 z Rakowem Częstochowa w meczu 3. kolejki Nice 1 Ligi.

Trener Krzysztof Brede w porównaniu do meczu w Bełchatowie zdecydował się na parę zmian w składzie. Do pierwszej jedenastki wrócił Emil Drozdowicz, Krzysztof Drzazga i Przemysław Pietruszka. W meczu ze Stomilem młodzieżowcem był Adam Ryczkowski, a w Częstochowie trener Brede zdecydował się – podobnie jak w I kolejce – na Oskara Paprzyckiego.

Początek meczu mógł być naprawdę udany dla gospodarzy. Najpierw uderzenie Malinowskiego wybili „z linii” defensorzy Chojniczanki, a kilka sekund później do piłki dopadł Oziębała, który trafił w słupek, a następnie piłka odbiła się od rąk instynktownie broniącego Janukiewicza. W pierwszych minutach częściej do głosu dochodzili gospodarze. W 12 minucie mało brakowało, a przed 100% sytuacją znalazłby się skuteczny w tym sezonie Embalo. Kilka minut później, Figiel zdecydował się na mocne uderzenie z dystansu, które świetnie wybronił Janukiewicz. Z czasem, coraz śmielej zaczęła atakować Chojniczanka, ale podobnie jak w Niepołomicach, brakowało naprawdę groźnych okazji. Najlepszą sytuację w naszym zespole miał Kuba Bąk, który po rzucie rożnym, ograł gracza gospodarzy i przed utratą bramki drużynę Rakowa uratował Łukasz Góra.

W drugiej połowie drużyna gospodarzy dominowała jeszcze bardziej. Chojniczanka miała jednak w bramce Radosława Janukiewicza, który wybronił kilka kapitalnych sytuacji Rakowa. W tej części gry drużyna Marka Papszuna z minuty na minutę naciskała coraz mocniej. Wydawało się, że w końcu musi paść bramka dla Rakowa. Kapitalne sytuacje mieli chociażby Papikyan, który wraz z Piotrem Malinowskim byli chyba najbardziej aktywnymi zawodnikami na boisku. Wprowadzony na boisku w drugiej części gry, Pawel Piceluk nie wykorzystał dwóch świetnych sytuacji. Jedną świetnie wybronił Janukiewicz, a przy drugiej zabrakło milimetrów, by piłka przekroczyła linię bramkową. W końcówce Chojniczanka oddalała zagrożenie od własnej bramki i w końcu zaczęła stwarzać sytuacje. Najpierw próbę Zawistowskiego zablokowali defensorzy Rakowa, ale parę chwil później przy strzale Adama Ryczkowskiego byli już bezradni.

RAKÓW CZĘSTOCHOWA – CHOJNICZANKA CHOJNICE 0:1 (0:0)
0:1 – Adam Ryczkowski (90′)

RAKOW: 1. Mateusz Lis – 18. Lukáš Ďuriška, 6. Andrzej Niewulis, 26. Łukasz Góra – 17. Przemysław Oziębała (86, 77. Hubert Tomalski), 21. Jakub Łabojko, 7. Rafał Figiel, 13. Piotr Malinowski – 20. Aghwan Papikjan (78, 23. Tomasz Wróbel), 9. José Embaló (64, 11. Paweł Piceluk), 19. Krystian Wójcik.

CHOJNICZANKA: 84. Radosław Janukiewicz – 25. Wojciech Lisowski, 15. Tomasz Boczek, 26. Michał Markowski, 6. Przemysław Pietruszka – 13. Krzysztof Drzazga (57, 23. Jacek Podgórski), 5. Paweł Zawistowski, 20. Oskar Paprzycki, 21. Emil Drozdowicz, 8. Jakub Bąk (80, 45. Adam Ryczkowski) – 17. Tomasz Mikołajczak (50, 7. Rafał Grzelak).

Żółte kartki: Embaló, Figiel.

Biuro Prasowe MKS „Chojniczanka 1930” SA

 

2 Komentarze do “Raków Częstochowa – Chojniczanka Chojnice 0:1 (0:0)

  • Dzięki piłkarze. Bardzo dobry wynik i ciężki mecz. Najważniejsze, że passa podtrzymana. Teraz powrót, odpoczynek i na spokojnie przyjąć PBB.

  • Gratulacje i dzięki za walkę do końca.Szczęście nam dopisało ,a młody Ryczkowski kolejny raz pokazał ,że jest godny gry w podstawowym składzie.Jak tak dalej mu pójdzie trzeba by pomyśleć by został u nas na dłużej,tak trzymać.3 pkt nasze i to jest najważniejsze.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sponsorzy Platynowi

Sponsorzy Złoci

Sponsorzy Srebrni

Sponsorzy Brązowi

Patroni Medialni

Sponsorzy Techniczni

Oficjalna Woda

Sponsorzy Rozgrywek