Sebastian Steblecki: Na obozie każdy dawał z siebie 100%

Skomentuj

Rozmowa z Sebastianem Stebleckim. 

24 stycznia do Chojniczanki dołączył Sebastian Steblecki. 26-letni skrzydłowy grający wcześniej m.in. w Cracovii, jeszcze tego samego dnia rozpoczął treningi z chojnickim zespołem. – Muszę przyznać, że bardzo pozytywnie odbieram to jak tutaj wygląda. Przyjeżdżając do Chojnic miałem już jakieś informacje o Chojniczance. O tym jak funkcjonuje, o osobach które tutaj pracują i działają np. w sferze marketingowej, medialnej, a także organizacyjnie, choć oczywiście najważniejszy był aspekt sportowy. I to wszystko się potwierdza. Jest bardzo fajna, rodzinna atmosfera, wszyscy ze sobą dobrze żyją. Widać, że wszyscy pchają ten wózek w jednym kierunku. I to mi się bardzo podoba. – mówi Sebastian Steblecki.

Piłkarze Chojniczanki w sobotę wrócili do Chojnic z trwającego przez 10 dni obozu we Władysławowie-Cetniewie. We wtorek, zespół wznowił treningi w Chojnicach. – Obóz dzielił się na różne fragmenty. Są dni, że ta praca jest bardzo ciężka, ale jest też czas na odpoczynek. Wiadomo, że jedzie się po to, żeby ciężko pracować i dobrze przygotować się do rundy. Mieliśmy kilka fajnych, ciekawych treningów, które zdecydowanie dały nam w kość, ale na tym to polega. Każdy pracował z uśmiechem na twarzy i dawał z siebie 100%. Ta nasza praca zaowocuje w najbliższych miesiącach. – twierdzi nowy nabytek Chojniczanki.

W trakcie obozu, Chojniczanka zagrała dwa mecze sparingowe. Mecz z Lechią zakończył się porażką 1:0, a sparing z Bałtykiem wygraną 3:2. – Lechia Gdańsk była bardziej wymagającym przeciwnikiem. Jest to zespół, który bardzo dobrze operuje piłką. Wiadomo, jest to ekstraklasowa drużyna mająca w swoim składzie naprawdę dobrych zawodników. Na tle tak dobrej drużyny nie zaprezentowaliśmy się źle, a wręcz przeciwnie – momentami byliśmy dla Lechii równorzędnym przeciwnikiem. Mieliśmy swoje okazje i było kilka dobrych momentów w których mogliśmy pokusić się o bramki. W ogólnej ocenie ten sparing był bardzo wartościowy. Okres przygotowawczy ma to do siebie, że ćwiczy się różne warianty, a trener sprawdza personalia i inne aspekty związane z taktyką. Na koniec obozu mieliśmy okazję sprawdzić się z Bałtykiem Gdynia, który przez większość spotkania starał się dotrzymywać nam kroku. Dzięki determinacji i woli zwycięstwa udało nam się ten mecz wygrać. Te sparingi to bardzo dobry materiał poglądowy. Nie mam wątpliwości, że to wszystko powinno zaprocentować w ligowych meczach. – komentuje nowy nabytek Chojniczanki.

Biuro Prasowe MKS „Chojniczanka 1930” SA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sponsorzy Platynowi

Sponsorzy Złoci

Sponsorzy Srebrni

Patroni Medialni

Sponsorzy Brązowi