Jakub Bąk przed meczem z Zagłębiem

Skomentuj

Przedmeczowa rozmowa z Jakubem Bąkiem.

W obu ostatnich meczach MKS remisował. Szczególnie po spotkaniu z Ruchem pojawiły się komentarze Radosława Janukiewicza i trenera Brede o niezadowoleniu z tego wyniku. Jak podchodzi pan do tych rezultatów na chłodno, po trzech dniach?
Z pewnością lekki niedosyt. Pojechaliśmy do Chorzowa po trzy punkty, niestety, udało się przywieźć tylko jeden, ale ten punkt także szanujemy. Jak wiadomo w Chorzowie jest ciekawa, młoda, dobra drużyna i gra z nią była zacięta. Mieliśmy również swoje sytuacje, ale ostatecznie tylko zremisowaliśmy, choć wiemy, że mogło być lepiej.

Jak wyglądały przygotowania do meczów w ostatnim, bardzo napiętym tygodniu?
Nie było takiej wzmożonej pracy, bardziej skupiliśmy się na odnowie biologicznej, regeneracji – do tego przywiązaliśmy największą wagę. Dla zawodników, którzy nie grali w danych meczach przeznaczone były treningi wyrównawcze.

Od 9 meczów nie przegraliście. Czy jutro utrzymacie tę passę?
Oczywiście bardzo byśmy tego chcieli. Wiadomo, że zwyciężanie to rzecz ważna, szczególnie przed własną publicznością, bo to dla niej gramy. No, i o to w tym wszystkim właśnie chodzi – o zdobywanie punktów.

Co powie nam pan o najbliższym rywalu, Zagłębiu Sosnowiec?
Wiemy, że nie jest to łatwy przeciwnik. Mają kilku doświadczonych zawodników, którzy posmakowali już gry na wysokim poziomie, a poza tym gra u nich sporo młodzieży z perspektywami. Z naszej strony mogę powiedzieć, że rywal ten jest dobrze przez nas rozpracowany i nie ma nas aż tak bardzo czym zaskoczyć. Pozostało mi liczyć na drużynę w celu osiągnięcia upragnionego zwycięstwa.

Filip Gierszewski / Biuro Prasowe MKS „Chojniczanka 1930” SA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sponsorzy Platynowi

Sponsorzy Złoci

Sponsorzy Srebrni

Patroni Medialni

Sponsorzy Brązowi