Zapowiedź: GKS Jastrzębie – Chojniczanka

Skomentuj

Na swój czwarty mecz ligowy w sezonie 2018/19 Żółto-Biało-Czerwoni wybierają się do Jastrzębia-Zdroju, gdzie podejmować ich będą zawodnicy tamtejszego GKS-u.

Śląska drużyna jest tegorocznym beniaminkiem Fortuna 1. Ligi. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, iż nieco ponad rok temu przystępowali oni do drugoligowych rozgrywek również w roli beniaminków, dzięki wcześniejszemu pokonaniu Ruchu Zdzieszowice w batalii o awans do najniższej centralnej klasy rozgrywkowej. II ligę jastrzębianie wzięli szturmem niczym sezon wcześniej Odra Opole, a jako głównego architekta powrotu GKS-u na zaplecze ekstraklasy okrzyknięto Jarosława Skrobacza. Niespełna 51-latek (swoje urodziny obchodzić będzie w dniu meczu) objął ten zespół w maju 2016 roku i prowadzi go już trzeci sezon, w trzeciej kolejnej klasie rozgrywkowej. Przed nim prawdopodobnie najtrudniejsze zadanie w czasie jego pracy w GKS-ie: utrzymanie w I lidze drużyny, która jeszcze całkiem niedawno polegała na piłkarzach z półprofesjonalnymi kontraktami.

A okoliczności tego wyzwania nie do końca sprzyjają trenerowi Skrobaczowi. Podczas obecnego okna transferowego Jastrzębie straciło swojego najlepszego strzelca ubiegłego sezonu, Daniela Szczepana, który w 31 meczach II ligi zdobył 13 bramek. W jego miejsce po nieudanym półrocznym pobycie w Bytovii do GKS-u powrócił Kamil Adamek. 29-latek na razie nie pokazał się jeszcze ze swojej najlepszej strony, ponieważ w trzech pierwszych meczach sezonu wchodził jedynie z ławki, nie potrafiąc dołożyć do tego zdobyczy bramkowej. Inny tegoroczny nabytek Jastrzębia, Patryk Skórecki (przychodzący z Błękitnych Stargard), takim osiągnięciem może się pochwalić – zdobył on kontaktową bramkę w zremisowanym 2-2 meczu z Rakowem, który miał miejsce przed dwoma tygodniami.

Filarami GKS 1962, które ostały się w Jastrzębiu po ostatnim sezonie, są z pewnością bramkarz Grzegorz Drazik, który zebrał 13 czystych kont w ubiegłym roku, skrzydłowy Farid Ali, czyli król asyst II ligi 2017/18 (zgromadził ich 11), a także środkowy pomocnik Damian Tront oraz stoper Piotr Pacholski. Każdy z tych piłkarzy rozegrał w dwóch poprzednich rundach łącznie ponad 2000 minut, a także co najmniej dwukrotnie pojawił się w meczowym składzie w tym sezonie.

Niestety, nie można uznać, że powrót do I ligi rozpoczął się dla Zielono-Czarno-Żółtych udanie. Beniaminkom z Jastrzębia wyszła w ciągu tych trzech meczów tylko jedna połowa – ta w meczu z Rakowem, kiedy zdołali odrobić dwubramkową stratę. W meczach z Wigrami i Puszczą, chociaż bywały przebłyski, grali raczej niemrawo. Moment na przełamanie również jest trudny, ponieważ do Jastrzębia-Zdroju przyjeżdża nie dość, że w tym sezonie niepokonana, to w dodatku napędzona ciężko wywalczonym zwycięstwem z częstochowianami Chojniczanka.

Sobotni mecz będzie pierwszym oficjalnym pojedynkiem pomiędzy GKS 1962 a MKS Chojniczanką. Sędzią tego spotkania będzie pochodzący z Łodzi Paweł Malec, który w poprzednim sezonie rozstrzygał w 14 meczach II ligi, pokazując przy tym 59 żółtych (ponad 4 na spotkanie) i 3 czerwone kartki oraz dziewięciokrotnie wskazując na „wapno”. W ostatnim spotkaniu, jakie prowadził (GKS Tychy – Chrobry Głogów w II kolejce), nieco zawyżył statystyki z ostatniego roku. Tylko w czasie tych pojedynczych 90 minut pokazał on 8 żółtych i 1 czerwoną kartkę, a do tego podyktował jeszcze jedną jedenastkę.

Pierwszy gwizdek sędziego Malca zabrzmi w sobotę 11 sierpnia o godzinie 17:45. Transmisja meczu GKS 1962 Jastrzębie – MKS Chojniczanka będzie dostępna w Polsacie Sport. Serdecznie zapraszamy naszych kibiców do wspierania Żółto-Biało-Czerwonych przed telewizorami!

Filip Gierszewski / Biuro Prasowe MKS „Chojniczanka 1930” SA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sponsorzy Platynowi

Sponsorzy Złoci

Sponsorzy Srebrni

Patroni Medialni

Sponsorzy Brązowi