Kamil Sylwestrzak: Każdy w drużynie wierzy w to co robi

1 Comment

Zapraszamy na krótką, przedmeczową rozmowę z Kamilem Sylwestrzakiem, który w ubiegły weekend zagrał po raz pierwszy w podstawowej jedenastce po swoim powrocie do Chojniczanki.

Pana tegoroczny debiut w pierwszym składzie przypadł na przegraną z Chrobrym. Co sprawiło, że nie udało się choćby odwrócić losów tego spotkania?
Nie strzeliliśmy bramek. Trudno odwrócić losy spotkania nie strzelając goli. Straciliśmy za to dwa, a nam nie udało się żadnego pomimo kilku sytuacji. Stąd ta przegrana.

Od ogłoszenia pana transferu do MKS-u minęło już półtorej miesiąca. Jak był pan nastawiony wracając po pięciu latach do Chojnic?
Przede wszystkim chcę pomóc drużynie w wygrywaniu kolejnych meczów. Chcę też wrócić do swojej optymalnej formy, bo nie ukrywam, że ostatni sezon nie był dla mnie zbyt owocny. Po pięciu bardzo udanych latach ten ostatni dał mi popalić, szczególnie pod względem zdrowotnym, ale też sportowym. Nie miałem bowiem zbyt wielu okazji, by zwyczajnie pograć. Tym bardziej cieszy mnie pierwszy rozegrany mecz po tak długim czasie. Wiadomo, przegrany, lecz patrząc z szerszej perspektywy, to było to dla mnie pierwsze dziewięćdziesiąt minut od listopada.

Czy w Chojniczance zaszły jakaś rzucające się w oczy zmiany w porównaniu z tym, co pamięta pan ze swojego poprzedniego okresu gry w tym klubie?
Myślę, że tak. Organizacyjnie wszystko poszło do przodu. Jak pamiętam, gdy tu pierwszy raz przychodziłem, to prezes wraz dyrektorem sportowym budowali to, co jest obecnie. Fajnie patrzeć na to, że w Chojniczance wciąż następuje progres zarówno jeśli chodzi o drużynę, jak i infrastrukturę. Wydaje mi się więc, że klub idzie do przodu, o czym świadczą również wyniki.

Naszym następnym rywalem będzie GKS Katowice. Jakie jest nastawienie Żółto-Biało-Czerwonych na to spotkanie?
Na każdy mecz jesteśmy nastawieni tak samo – chcemy wygrać. Mamy bardzo dobry zespół, a w nim każdy wierzy w to, co robi. Dlatego nastawienie jest proste – chcemy wygrywać z każdym kolejnym rywalem. Nikogo się nie boimy i tak jak powiedziałem, chcemy, aby trzy punkty zostały w Chojnicach.

GKS rozpoczął ten sezon raczej przeciętnie. Czy stawia to nas, Chojniczankę, w lepszej sytuacji niż przyjeżdżających w sobotę katowiczan?
Nie ma co patrzeć z tej perspektywy. Zarówno w pierwszej lidze, jak i w ekstraklasie nie ma faworytów i na dobrą sprawę każdy mecz jest zupełnie inny. Drużyna z dołu tabeli może wygrać z tą z czołówki. Ani w jednej, ani w drugiej lidze nie ma faworytów, dlatego skupiamy się na sobie. Jeśli wypełnimy wszystkie założenia i będziemy grali swoją piłkę, to o wynik jestem spokojny.

Filip Gierszewski / Biuro Prasowe MKS „Chojniczanka 1930” SA

1 Komentarz do “Kamil Sylwestrzak: Każdy w drużynie wierzy w to co robi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sponsorzy Platynowi

Sponsorzy Złoci

Sponsorzy Srebrni

Patroni Medialni

Sponsorzy Brązowi