Oskar Paprzycki: Chcemy jak najszybciej zmazać plamę z poprzedniej kolejki

05.06.2020 (aktualizacja 07.06.2020)r.

Oskar Paprzycki przed meczem z GKS-em Tychy.

Podejrzewam, że mecz z Puszczą już macie bardzo dokładnie przeanalizowany. Co zawiodło?
Tak, mecz z Puszczą mamy już przeanalizowany. Co zawiodło? Wydaje mi się, że przede wszystkim zawiedliśmy my, jako drużyna. Nie byliśmy sobą w tym meczu. Zagraliśmy mało agresywnie i bez wiary w swoje umiejętności.

87 dni. Tyle wynosiła przerwa pomiędzy spotkaniami z Miedzią i z Puszczą. Dodatkowo sama atmosfera spotkania była bardzo nietypowa. Przy pustym stadionie słychać było jedynie jak się komunikujecie i szczekanie psów na osiedlu za stadionem. 
Ta przerwa nie miała na nas jakiegoś większego wpływu. Ciężko trenowaliśmy, żeby zagrać ten mecz i wrócić do rozgrywek, dlatego porażka w tym pierwszym meczu boli jeszcze bardziej. Ta sytuacja pokazuje, jak ważni są dla nas kibice na meczach. Gdy ich nie ma na trybunach, panuje zupełnie inny klimat.

Po meczu w Niepołomicach zostaliście na południu Polski. Jak przygotowujecie się do meczu z GKS-em Tychy?
Przygotowujemy się tak, jakbyśmy byli na miejscu w Chojnicach. Trenujemy raz dziennie, po południu przeważnie mamy jakąś analizę, dużo rozmawiamy z chłopakami i nie możemy się doczekać meczu. Chcemy jak najszybciej zmazać plamę z poprzedniej kolejki. W czwartek oglądaliśmy wspólnie mecz naszego przeciwnika. Przed sobą mamy jeszcze analizę ich gry, także do meczu przygotowujemy się, jak najlepiej możemy.

Czy kibice Chojniczanki mogą liczyć na to, że mecz w niedzielę będzie zupełnie inny, lepszy w naszym wykonaniu?
Zostało nam 11 kolejek. Musimy w każdym meczu wyjść zostawić serducho i pokazać charakter, bo nikt z nas nie chce, żeby Chojniczanka spadła do 2 ligi. Pierwszym meczem zawiedliśmy samych siebie i wierzę w to mocno, że był to zimny prysznic, który da nam kopa na następne mecze. Wszyscy wiemy o co gramy i zdajemy sobie sprawę z tego, że sytuacja nie jest najlepsza. Dlatego musicie w nas uwierzyć i nas wspierać mimo wszystko, a my wyjdziemy w niedziele na boisko i zrobimy wszystko, żeby Was nie zawieść.

Biuro Prasowe MKS „Chojniczanka 1930” SA