Do następnego meczu pozostało

Zapowiedź 24. kolejki Fortuna 1 Ligi

W piątek rozpoczynamy ostatnią w tym miesiącu kolejkę Fortuna 1 Ligi. Następna zakończy się już w kwietniu, a wszystko ze względu na powołania do młodzieżowych reprezentacji. Dla jednych jest to zatem najlepszy moment, aby skorzystać z formy zwyżkowej, inni z kolei będą chcieli wykorzystać nadchodzącą przerwę, aby poprawić wyniki po wznowieniu rozgrywek.

Skra Częstochowa – Wisła Kraków (17 marca, piątek, 20:30)

Doskonała seria w wykonaniu Wisły Kraków trwa nadal. Drużyna z Reymonta nie przegrała od sześciu, zaś wygrała pięć kolejnych meczów w rozgrywkach, znajdując się obecnie w najlepszej formie, w 2023 roku będąc jedynym zespołem, zdobywającym średnio po 3 punkty na mecz, a więc maksimum. Jednocześnie jednak, w poprzednich czterech starciach krakowianie tracili dokładnie po jednym golu

Górnik Łęczna – Chojniczanka Chojnice (18 marca, sobota, 15:00)

W aż 7 z 10 ostatnich spotkań ligowych zawodnicy z Łęcznej jako pierwsi zdobywali bramkę. Pomimo tego byli w stanie wygrać tylko 4 z tych pojedynków. Co ciekawe, na przestrzeni sezonu piłkarze z Łęcznej jeszcze ani razu nie odrobili z nawiązką bramkowej straty. Chojniczanie na wyjazdach zdobywają dokładnie po jednej bramce na mecz. Gospodarzom w poprzednich pięciu meczach nie zdarzyło się strzelić więcej w pojedynczym starciu.

MKS Puszcza Niepołomice – Podbeskidzie Bielsko-Biała (18 marca, sobota, 17:30)

Jesienią Puszcza pokonała Podbeskidzie w Bielsku, w sumie notując dwa zwycięstwa z rzędu nad drużyną spod Klimczoka. W tym sezonie niepołomiczanie spisują się u siebie wręcz wspaniale, w poprzednich pięciu spotkaniach notując tylko jedną porażkę, trzykrotnie zachowując czyste konto. Z drugiej strony przyjezdni rozpędzeni będą dzięki wysokiej wygranej sprzed tygodnia – sześć goli zdobytych przez „Górali” w jednym meczu to najlepszy wynik w tym sezonie.

GKS Katowice – Apklan Resovia Rzeszów (18 marca, sobota, 20:00)

Nie jest to najlepsza wiosna dla zespołu GKS-u Katowice, który w 2023 roku notuje niechlubną serię meczów bez wygranej (w sumie już 6 z rzędu), przy tym punktując najsłabiej w całej lidze: katowiczanie zdobywają raptem 0,6 punktu na mecz, choć przecież jesienią zbierali średnio 1,5 „oczka” co starcie. Resovia z kolei w ostatnim czasie wrzuciła wyższe obroty, wygrywając 2 z ostatnich 3 meczów, w których nie straciła żadnego gola.

Ruch Chorzów – ŁKS Łódź (19 marca, niedziela, 14:45)

Niedzielę rozpoczniemy od wielkiej bitwy na Górnym Śląsku – Ruch, wicelider rozgrywek, podejmie u siebie królujący do tej pory ŁKS Łódź, który nad zespołem „Niebieskich” ma raptem dwa punkty przewagi. W Gliwicach zobaczymy zatem zaciekłą walkę o fotel lidera. Łodzianie przegrali tylko jedno spotkanie, przeciwko świetnie grającej Puszczy, licząc poprzednie 15 ligowych kolejek, nie inaczej, niż piłkarze Ruchu, którzy w tym samym okresie ulegli jedynie Arce Gdynia.

Stal Rzeszów – Bruk-Bet Termalica Nieciecza (19 marca, niedziela, 18:00)

Niedzielne popołudnie przyniesie nam pierwszoligową multiligę. Zagramy między innymi w Rzeszowie, dokąd uda się dobrze wypoczęty zespół Termaliki. „Słoniki” musiały przełożyć swój mecz z ostatniego tygodnia na inny termin, ze względu na trudne warunki pogodowe tego dnia w Niecieczy. A poza własnym domem są oni bardzo groźni: zdobywają średnio 1,72 punktu co wyjazd, choć w meczach tych pada tylko 47% wszystkich goli na ich korzyść, spośród wszystkich zdobytych w trwającym sezonie.

GKS Tychy – Sandecja Nowy Sącz (19 marca, niedziela, 18:00)

Na obiekcie w Tychach lokalny GKS zmierzy się z rywalem z Nowego Sącza. Sandecja, po tym, jak Skra niespodziewanie wygrała dwa spotkania z rzędu, znalazła się na pozycji czerwonej latarni Fortuna 1 Ligi, na swoim koncie mając najmniej zwycięstw w lidze: zespół ten wygrywa średnio tylko jeden mecz na każe, w przybliżeniu, 8 rozegranych pojedynków. 

Odra Opole – Arka Gdynia (19 marca, niedziela, 18:00)

Kibice Arki Gdynia nie mogą się nudzić – drużyna ta jednego dnia gra jak z nut, aby innego doznać porażki z rywalem walczącym o utrzymanie. Tym razem przyszedł czas zmierzyć się z Odrą, ale przede wszystkim udać się w dość daleki wyjazd, co – o dziwo – zdaje się pasować piłkarzom znad Bałtyku. Arka to obecnie lider „wyjazdowej” tabeli, zespół ten poza Gdynią zdobył aż 65% wszystkich swoich punktów, a także 46% wszystkich goli, tracąc jednak średnio tylko nieco ponad jedną bramkę na mecz.

Chrobry Głogów – Zagłębie Sosnowiec (19 marca, niedziela, 18:00)

W ostatnim czasie sosnowiczanom rozregulowały się celowniki. Zagłębie doznało porażki w dwóch poprzednich meczach, łącznie oddając tylko 1 celny strzał. Natomiast średnia uderzeń w światło bramki w 2023 roku (a zatem licząc poprzednie pięć spotkań) wynosi w ich przypadku 3,2 strzału celnego na mecz – niewiele. W trzech spośród wspomnianych starć nie zdobyli oni żadnego gola. Cóż jednak może powiedzieć Chrobry, który w tym roku stracił już 15, a w ostatnich trzech pojedynkach – 13 bramek? Co jednak ważniejsze, gospodarze pozostają w grze o strefę barażową i zdecydowanie mają motywację, aby walczyć o kolejne punkty.

źródło: 1liga.org

Proudly made by